Czekolada / kakao jest znana z dobrego smaku i pozytywnych skutków dla zdrowia od wieków. Wcześniej, czekolada była krytykowana za jej zawartość tłuszczu, a jego spożywanie wiązało się z trądzikiem, próchnicą, otyłością, wysokim ciśnieniem krwi, chorobą wieńcową i cukrzycą. Dlatego wielu lekarzy raczej ostrzegało pacjentów o potencjalnych zagrożeniach zdrowotnych związanych ze spożywaniem dużych ilości czekolady. Jednak odkrycie biologicznie czynnych związków fenolowych w kakao zmieniło ten wizerunek i spowodowało dalsze badania wpływu spożywania czekolady na skutki starzenia się, stres oksydacyjny, regulację ciśnienia tętniczego i miażdżycę. Dziś czekolada jest chwalona za jej ogromny potencjał antyoksydacyjny.

Najlepsza jest gorzka czekolada, gdyż to własnie w niej zawartych jest najwięcej cennych dla zdrowia substancji. Kilka kostek od czasu do czasu:

  • Pomaga w myśleniu. Zawiera wiele związków pobudzających mózg do pracy, np. pirazynę. Dlatego kilka kostek gorzkiej czekolady może rozjaśnić nam umysł, poprawić koncentrację, pamięć, czas reakcji i ułatwić rozwiązywanie problemów. W związku z takim działaniem czekolady niektóre dzieci mogą być nadmiernie pobudzone oraz mieć kłopoty z zaśnięciem.
  • Dodaje energii – ma najwięcej spośród czekolad węglowodanów, magnezu, potasu, żelaza, ale nie zawiera (albo niewiele) cukru! Specjaliści uważają ją za najlepiej przyswajalne, skoncentrowane źródło energii. Dobrze mieć taką „bombę energetyczną” w plecaku, wybierając się na wędrówkę czy trening. Gdy zupełnie opadniesz z sił, na pewno postawi cię na nogi.
  • Zapobiega miażdżycy i zakrzepom. Okazało się, że ziarna kakaowe są dosłownie „zapchane” flawonoidami. Te naturalne substancje hamują procesy utleniania „złego” cholesterolu, chroniąc nas przed miażdżycą i nowotworami. Pomagają zwalczyć infekcje, regulują właściwe napięcie mięśni i naczyń krwionośnych oraz „pilnują”, żeby płytki krwi nie zlepiały się, zapobiegając tworzeniu się zakrzepów i udarowi mózgu.
  • Wzmacnia serce. Zawarte w ziarnie kakaowym polifenole obniżają ciśnienie krwi i zapobiegają zawałowi serca. Holenderscy naukowcy dowiedli, że osoby, które regularnie jedzą (albo piją) czarną czekoladę, 50 proc. rzadziej umierają na zawał.
  • Filtruje nerki. Dzięki dużej zawartości alkaloidu teobrominy pobudza pracę nerek i jako łagodny środek moczopędny znakomicie je oczyszcza. To ważna informacja dla osób, które mają skłonność do infekcji dróg moczowych.
  • Łagodzi kaszel. Ostatnio naukowcy odkryli, że teobromina skuteczniej hamuje kaszel niż stosowana do tej pory kodeina i nie wywołuje uczucia senności. Spróbujmy zatem ratować się gorzką czekoladą, gdy złapie nas przeziębienie.

Znana marka jednak wcale nie oznacza dobrej jakości czekolady. Zdecydowanie należy czytać skład produktów. Często lepiej zapłacić 2 razy więcej za DOBRĄ czekoladę i kupić ją rzadziej niż jeść chemię!
Jak Wedel tłumaczy się z dodawania do czekolady polirycynooleinianu poliglicerolu czyli E476? Sprawdź!

Czekoladę najlepiej zrobić czekoladę samemu angażując w to dzieci – dla nich to niesamowita frajda i samo zdrowie. Wystarczą tylko 3 składniki: 100 g masła kakaowego rozpuścić w garnku (bardzo szybko się rozpuszcza), dodać 100 g surowego kakao w proszku i syrop z agawy lub inny według uznania (ok 5 łyżek). Wszystko dokładnie wymieszać. Można dodać bakalie wg uznania (orzechy, rodzynki, migdały, wiórki kokosowe czy jagody goji). Przełożyć do formy lub na talerz i wstawić na ok. godzinę do lodówki.